wtorek, 16 kwietnia 2013

Dobre rzeczy zawsze do nas wracają...

Czizyz. Zaniedbałam bloga.

Przepraszam Was, ale ja mam tak, że kiedy przychodzi dobra pogoda, wysoka temperatura to u mnie pojawia się tak zwana, chęć działania.
 Widok słońca za oknem kiedy otwieram oczy i owa chęć działania, namnażają pomysły w mojej głowie, mam ich od groma i codziennie dochodzi coś nowego. 

Pomysły dotyczą naszego wspólnego gniazdka i dopieszczania go, dopieszczania firmy, bo to nasze drugie gniazdko, lubimy czuć się w niej jak w domu, pomysły dotyczą wychowania Julki i urozmaicania jej czasu. Do tego wszystkiego możemy dorzucić wiosenne porządki, zakupy, bo w końcu można wymienić garderobę na wiosenną. A mama i córa bardzo to lubią :)

Mówiąc krótko, mam świeży umysł, gotowy do podejmowania decyzji, działania, działania i jeszcze raz działania. Bo jak już coś obmyślę na wszystkie sposoby to muszę działać. Moja droga od chęci do działania na ogół jest bardzo krótka.

Cały wodnik. 

Tak jak lubię robić coś dla siebie, tak też jeszcze bardziej lubię robić coś dla innych.
Wczoraj pocztą przyszło moje potwierdzenie rejestracji w fundacji DKMS.
Jestem szczęśliwa i podekscytowana, pewna swojego wyboru.
Mam nadzieję, że moje komórki macierzyste będą mogły komuś uratować życie.





Pomagajmy, bo dobre rzeczy wracają. 
Kiedyś to Ty możesz potrzebować pomocy !



Z niewyobrażalnie dużą ilością powera
pozdrawiam Was 
juSia

18 komentarzy:

  1. dawcą można również zostać oddając krew i wtedy deklarować chęć zostania anonimowym dawca szpiku : wiąże się to jedynie z wypełnieniem dodatkowych dokumentów jak i również z pobraniem dodatkowych próbek krwi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja dostałam zastrzyk pozytywnej energii.
    słońce chyba tak działa na wszystkich.
    ja się mocno zastanawiam nad podpisaniem oświadczenia o przekazaniu organów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam je również podpisane i zawsze noszę w portfelu

      Usuń
  3. słońce nas na szczęście już rozpieszcza! nic tylko działać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja naprawdę czuję się rozpieszczona, po ostatnich rewolucjach pogodowych :) Już myślałam że hasło ' kwiecień plecień co przeplata trochę zimy, trochę zimy' z nami zostanie... uff

      Usuń
  4. ja nie moge oddwalac krwi bo mam za cienki zyly do ktorych nie mozna sie wbic...a chcialam...
    u mnie dzis o Yankee Candle+TAG kocham wiosne,zapraszam do zabawy
    milego dnia :)) x x x

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja krew oddanie regularnie oraz też niedawno zostałam potencjalnym dawcą :D!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się kiedyś nad zapisaniem się do DKMS. Muszę iść za Twoim przykładem i to zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indywidualna kwestia, ale cel bardzo szczytny

      Usuń
  7. a dawcą organów jak zostac? gdzie po taki dokumenck się zgłosić i wypełnić? ja myślałam nad tym że sama napiszę takie oświadczenie, że w razie mojej śmierci przekazać moje organy komuś komu się przydadzą i po prostu nosić w portfelu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.dawca.pl/jak-zostac-dawca/dawstwo-narzadow możesz zajżec tutaj, dowiesz się więcej

      Usuń
    2. My mamy z mężem karty w portfelach, mieliśmy też bransoletki ale zrezygnowaliśmy z nich - z pewnych względów.

      Usuń
  8. Bralam udział w organizowaniu takich akcji, gdzie można było się zapisać właśnie do DKMSu

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo piękny gest.
    A ostatnie zdjęcie cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja raz odałam krew, ale u mnie to niewskazane, bo mam strasznie słabe ciśnienie. Mąż jest dawcą krwi:) Oddał też osocze i jest zarejestrowany w banku dawców szpiku:D Dumna jestem z niego:D:D:D

    Dziewczyny pięknie wyglądacie:)

    Zazdroszczę głowy pełnej pomysłów i chęci działania:) Ja od tygodnia biegam w piętkę, zaraz dogonię swój własny tyłek::P

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście się z Tobą zgadzam.. ja przez dłuższy czas krwe oddawałam.. bo kto wie,czy i mi potrzebna kiedyś nie będzie.. zdjecia Wasze cudne :) pieknie :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...