Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tulimy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tulimy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 grudnia 2013

Do dumy powodów kilka.

Jakoś tak dobrze nastraja ten przedświąteczny czas.
Tak człowiek czuje się lepiej niż zwykle. Jest tak cieplej, tak serdeczniej.

W sklepie bez końca wymieniamy życzenia z klientami.
Od ludzi częściej niż zwykle bije serdecznością.

Spędzane czasu w domu to dla nas z dnia na dzień coraz większa frajda.
Na kilkadziesiąt dni przed drugimi urodzinami mamy już w domu małą panienkę.

Ja matka skok rozwojowy na ten moment zauważam ogromny.
Z garderoby wyskoczyła błyskawicznie. Julkową szafę trzeba przeglądać regularnie.
Nasza mała dama rośnie jak na drożdżach.

Komunikacja poszła daaaaaaaaaaaaaaaaleko do przodu. Powiedziała bym nawet że jest już mega zaawansowana.
Rodziców to cieszy ogromnie, bo to przecież bardzo cenne móc bez problemu dogadać się ze swoją pociechą, a przecież niekiedy bywa to bardzo śmieszne.
Codziennie rano budzi nas przemilutki głosik '' mamo tań, tato tawaj ! " I co? I  nie ma przebacz, rozkłada nas tym na łopatki.
I te jej ulubione odpowiedzi na nasze pytania ' yhymmm ; :)

No i co? I nocnikowanie, i tu dumy rodzicielskiej następuje kulminacja.
Bo pieluch już prawie nie używamy, a jeśli już na małym orzeszku musi się znaleźć to po głośnym komunikacie ' mamusiu ciem siusiu ' zdejmujemy ją suchą.
Noce też bywają suche.
To dla nas dobre wiadomości, biorąc pod uwagę fakt że zaczęliśmy niedawno i że mamy zimę, która odpieluchowywaniu nie służy.

Popołudnia i wieczory spędzamy razem. We trójkę w domu lub z całą rodziną. Widzę ile jej to daje.
Jak bardzo przepada i jest związana ze swoim ciotecznym rodzeństwem, jak pięknie potrafi się bawić, jaka jest grzeczna.
Jak wiele daje jej rodzina. Jest szczęśliwa kiedy ma nas obok i te popołudnia i długie wieczory zimowe nie należą do nudnych, nigdy.

 Nasz Tulimowy pomocnik

Dumna mama.
juSia







LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...